niedziela, 18 stycznia 2015

Rozdział 13 cz.2

Odwróciłam się i zobaczyłam Josha. Jak na swój kiepski stan, szybko zabrałam rękę i przybrałam obojętny wyraz twarzy.
- Co tu robisz?-wychrypałam. Już miał odpowiedzieć, ale nagle zrobiło mi się ciemno przed oczami. Słyszałam pukanie, jakby do drzwi. Obudziłam się zdyszana. To było przerażające. Myślała bym o tym dalej, ale ktoś pukal w dalszym ciągu do drzwi. Otworzyłam je i zobaczyłam zamiast Justina, którego powinnam tu widzieć, Josha. Co do cholery?!
-Czego tu chcesz? - zapytałam oschle. Tak ten sen musiał być jakimś znakiem. Tylko jakim?  Złym? Dobrym?
-Możemy pogadać? Słyszałem, że umawiasz się już znowu z Bieber'em, prawda?
-Po pierwsze to nie twoja sprawa z kim się umawiam i po co, a po drugie albo mówisz mi po chuj tu przylazles albo wypierdalasz, to jak?
-Po prostu tak chciałem pogadać.
-A tak serio to po co?
-Pogadaj z Kate, a wszystkiego się dowiesz. Narazie.
-Spierdalaj.
I tym akcentem zakończyłam to krótkie, pojebane spotkanie. Przetarłam twarz dłońmi i zsunelam się po drzwiach. Co ten sen miał znaczyć? To jakiś znak? Juz się w tym pogubiłam. Co ma z tym wspólnego Justin. Po za tym, w tym śnie było, że wcześniej byliśmy razem, co było prawdą, ale nigdy, przenigdy nie podniósł na mnie ręki. To wszystko jest pojebane. Mam dosyć.
Wstałam i podeszłam do okna, dzień zapowiada się piękny, co jest wyjątkowe, patrząc na standardową pogodę w Londynie. Wstawiłam wodę na gaz i zasypałam kubek dwiema łyżeczkami kawy. Zanim woda się zagotowała zdążyłam przemyć twarz, związać włosy i ubrać się. Zalałam kubek gorącą wodą i upiłam  maleńkiego łyczka, mimo to i tak poparzyłam sobie język. Zaczęłam ponownie rozmyślać o moim dziwnym śnie, co miała wspólnego z nim poranna wizyta Josha i co ma do tego Justin i Kate? Miałam mały mętlik w głowie. Kolejne pukanie do drzwi, matko boska, kto tym razem. Trochę zła otworzyłam drzwi. Stanął w nich....
--------------------------------------------------------------------
Hej, przepraszam, przepraszam i jeszcze raz przepraszam. Nie mam żadnego wytłumaczenia, a kiedy będę zmyślać.
No więc jak podoba wam się rozdział i jak myślicie kto to będzie?
Justin?
Josh?
Kate?
A może Harry?
Proszę podzielcie się ze mną swoją opinią i uwagami.
Kocham.! ❤😊💋